Z perspektywy patrząc, to wszystko w zasadzie nie miało prawa się udać, ani nawet nie miało prawa się zdarzyć. Ale się stało i to jest zaskoczenie, i co więcej, zafunkcjonowało - a to już prawie cud.
No właśnie MY - Ja i On - jak ogień i woda czy może raczej jak dwie połówki pomarańczy ? Czy przeciwieństwa przyciągają się tylko na moment, na chwilę, czy też na dłużej ? Jaka jest recepta na długie i szczęśliwe życie we dwoje ? Jak się sobą nie znudzić i stworzyć udany związek ? Wiele pytań i prawie tyle samo różnych odpowiedzi. Nie ma mądrego.
Na początku znajomości, kiedy jest się razem kilka miesięcy, wszystko zwykle się podoba w drugiej osobie. Nieważne czy jest to bratnia dusza, z którą rozumiemy się bez słów, czy całkowite przeciwieństwo. Jednak, kiedy ten etap minie i wzajemny zachwyt opadnie, zaczyna się budowanie stałego związku, często też właśnie wtedy zaczynają się kłopoty. Jedni uważają, że tylko dwie osoby o podobnych charakterach, stylach życia i celach, mogą być udaną parą. Inni twierdzą, że to właśnie przeciwieństwa się przyciągają i wzajemnie uzupełniają.
Ale w takim przypadku zawsze problemem mogą być kompromisy, które wiążą się z wyrzeczeniami dla jednej ze stron. Szansę daje ustalenie pewnych reguł związku, jeśli do tego dodamy wzajemny szacunek, nieco wyrozumiałości i chociaż troszkę tolerancji, która jest niezbędna - wiem to z doświadczenia - to związek ma szansę na sukces. Można wtedy mówić o uzupełnianiu się, a z czasem będzie to związek może nieco zmienionych osób (uelastycznionych względem siebie), jednak szczęśliwych i żyjących w zgodzie ze sobą. Dążmy do tego i walczmy, a na pewno się uda.
Dla rozweselenia nastroju, ten w sumie poważny temat, podsumuję pewną myślą znalezioną w internecie, która mnie rozbawiła :)
...
...
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
...
...
![]() | ||
| tacy jesteśmy po roku: Pan Miś i Pani Misiowa - zadowoleni, zrelaksowani, po prostu szczęśliwi |
![]() |
| tort czekał |
![]() |
| i szampan też ! |




0 komentarze:
Prześlij komentarz