poniedziałek, 29 kwietnia 2013

to już koniec

...Jako że wszystko ma swój koniec, nadszedł i koniec dla tego bloga. Wszystkim czytelnikom i komentatorom serdecznie dziękuję. Fajnie, że byliście ze mną przez te wszystkie lata.
...Jednocześnie zaczynam pisać innego bloga, niektórzy z Was znają jego tytuł i adres - zapraszam więc do lektury i zapewniam, że on żyje i na pewno będzie na bieżąco uzupełniany.  
...Będę opisywać w nim perypetie bardzo bliskiej przyjaciółki. Wszelkie jednak podobieństwo do osób i zdarzeń jest przypadkowe :)
...A pozostałym Państwu już dziękujemy :)
...Tym,